Ponownie wracamy do pierwszych lat Polski Ludowej. Tym razem artykuł z organu PZPR "Głos Radomszczański" - wydanie z 14 listopada 1950 roku.

Ogłoszenie z okupacyjnej prasy - "Kuriera Częstochowskiego" (wydanie z 16 listopada 1943 r.), którego redakcja mieściła się przy alei Adolfa Hitlera w Częstochowie. Powiatowa Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa z Radomska zamieściła informację o skupie pierza gęsiego oraz puchu.

"Dąb przeszło tysiącletni, żyjący, okryty potężnymi konarami mógłby jeszcze setki lat przetrwać i być pamiątką dawnych lat, lecz któryś profan z moich poprzedników dopuścił się okaleczenia potwornego, obcinając korzenie od strony południowej przy samym czole dębu, by powiększyć sadzawkę rybną. Od tej
pory dąb ten poczyna chorować i próchnieć od wewnątrz. (...)

Błonie leżą na pograniczu gminy Wielgomłyny z gminą Żytno. W pobliżu przepływa dzieląca je rzeka Pilica. Wioska otoczona przez sosnowe lasy, cicha i spokojna. Zwana przez niektórych Bożą Podszewką naszej gminy. Trochę w tym prawdy. Dojechać tu ciężko latem, a co dopiero podczas deszczów, roztopów czy śniegów. Do wsi prowadzi szutrowa droga naprawiana sporadycznie, ostatnio znów pełna dziur i wybojów. Z zasięgiem telefonów komórkowych też tu różnie bywa. Do sklepu, lekarza czy przystanku PKS daleko.